Open source vs dedykowany CMS. Plusy i minusy obu systemów

7 Sie 2019

Piotr Burakowski
Piotr Burakowski
Dziennikarz biznesowo-technologiczny, publikuje od 2006 r. Redaktor prowadzący The Story Journal. Interesuje się wpływem nowych technologii na rynek pracy i kondycję ludzką. Napisz do autora: piotr.burakowski@thestory.pl

Produkty i usługi w znacznej mierze przeniosły się do sieci. Właściciel sklepu stacjonarnego robi wszystko, by klienci czuli się w nim dobrze. Podobnie jest w internecie – wyzwanie polega na tym, żeby użytkownicy, którzy weszli na naszą stronę, nie wyłączyli jej już po kilku sekundach. Jest to możliwe tylko wtedy, gdy najpierw zadbamy o fundament, czyli CMS.

Content Management System (CMS) oznacza system zarządzania treścią stron internetowych. Za jego pomocą publikujemy informacje na stronie i decydujemy o sposobie ich przedstawiania (wizualizacji).

CMS ma znaczenie

Wyobraźmy sobie, że nasz CMS jest mało funkcjonalny albo nie pozwala na przedstawienie produktu czy usług tak jak powinien, bo nie dysponujemy odpowiednim rozeznaniem. Zabijamy w ten sposób własny biznes.

Wystarczy spojrzeć na statystyki. Firmy z co najmniej trzema członkami, którzy dzięki doświadczeniu rozumieją, w jaki sposób cyfrowe technologie wpływają na sukces przedsiębiorstwa, są skarbem. Przynoszą marże zysku wyższe o 17 proc. i wzrost przychodów o 38 proc. – informuje MIT Center for Information Systems Research.

Nie mniej istotne są dane dotyczące odwiedzin stron internetowych. Już kilka lat temu Stanford Persuasive Tech Lab pokazało, że 75 proc. użytkowników ocenia wiarygodność przedsiębiorstwa po wyglądzie jego strony www. Nawet wieloletnia obecność na rynku połączona z licznymi sukcesami bywa niewystarczająca, kiedy nasza witryna odpowiada standardom sprzed 10 lat.

Problem ten dotyka także firm, które oferują usługi lub produkty innym firmom. Stanford Persuasive Tech Lab podawało, że 85 proc. przedsiębiorstw sprawdza witrynę danej firmy, zanim rozpocznie z nią współpracę. Nowsze badanie bez wątpienia zwiększyłoby ten wynik.

Patrząc na powyższe dane, widzimy, że cyfrowa transformacja wymaga od nas zadbania o jak najlepszą stronę internetową, której fundamentem będzie solidny CMS. Stajemy przed problemem wyboru między dwoma systemami: open source i dedykowanym.

cms

Panel administracyjny WordPress jest prosty i intuicyjny | Fot. WordPress.com

Open source CMS

Open source zapewnia dostęp do kodu źródłowego – pobieramy go, a następnie dokonujemy w nim dowolnych zmian. Zrobimy to mając wiedzę programistyczną. Dzięki zmianom w kodzie źródłowym tworzymy nowe moduły – każdy z nich odpowiada za inną funkcjonalność systemu. CMS oparty na licencji open source gromadzi dużą społeczność, która dzieli się nowymi modułami, choć różnice między nimi często bywają ledwie widoczne.

System CMS oparty na licencji GNU General Public Licence (GPL) ma tę zaletę, że jest darmowy. Trudno jednak o korzystanie z jego dobrodziejstw, gdy nie znamy się na językach programowania, jak chociażby popularnym PHP. Pamiętajmy, że firma, która udostępnia bezpłatnie kod źródłowy, też liczy na zyski, oferując np. sprzedaż domen.

Najbardziej godnym polecenia CMS jest WordPress. Nie bez powodu stanowi on najchętniej wybierany bezpłatny CMS – częste aktualizacje, stabilność, prostota oraz ogromna społeczność czynią go numerem jeden. Tegoroczne wyliczenia pokazują, że 34 proc. wszystkich stron zostało napisanych na bazie WordPress. Kiedy weźmiemy pod uwagę tylko witryny, które korzystają z CMS, to około 60 proc. z nich opiera się na WordPress, a każdego miesiąca odwiedza je mniej więcej 400 mln internautów.

Aczkolwiek kiedy wybierzemy WordPress (lub jakikolwiek inny CMS typu open source), skazujemy się na ograniczoną możliwość rozwoju, podczas gdy dedykowany system daje znacznie większe pole manewru.

Dedykowany CMS

Skupmy się teraz na dedykowanym CMS, który przygotuje dla nas zewnętrzna firma. Mamy do wyboru dwie licencje: terminową i bezterminową. Pierwsza wiąże się zwykle z miesięcznym abonamentem. Druga oznacza zaś większą jednorazową opłatę, ale pozwala na bezterminowe korzystanie z systemu. Po kupieniu CMS dostawca natychmiast nie zostawi klienta, bo otrzymujemy zazwyczaj dostęp do darmowych aktualizacji na okres roku, a także wsparcie techniczne.

Ale co po upływie tego czasu? Nie obawiajmy się, że nagle wszystko spadnie na nasze barki. Pewnym standardem jest już to, że producenci oprogramowania przygotowują nowsze wersje systemu, umożliwiając ich kupno. Dodatkowy plus stanowi to, że sami decydujemy, czy wybieramy cały pakiet lub tylko wybrane moduły. Jeszcze inną opcją jest czasowe wykupienie dostępu do aktualizacji, które znajdziemy np. po zalogowaniu się na stronie producenta.

Największą zaletą dedykowanego CMS jest to, że pozwala on na stworzenie systemu, który spełni pokładane w nim nadzieje, gdyż od początku będzie zaprojektowany pod indywidualne potrzeby. Lecz mniej „dopakowany” CMS (ze standardowymi opcjami) nie wygra w starciu z ciągle aktualizowanym WordPress, którego system i funkcje są cały czas ulepszane.

Mimo że WordPress to bardzo dobra opcja, dedykowane CMS zapewnia większą swobodę | Fot. Pixabay.com

Podsumowanie

Trudno stwierdzić, jakie rozwiązanie będzie lepsze: open source CMS czy też dedykowany. Wszystko zależy od naszych oczekiwań. Indywidualne potrzeby najlepiej zaspokoi ten drugi. Z kolei open source, jak np. WordPress, zapewni ciągłe aktualizacje i będzie łatwy w obsłudze z poziomu użytkownika dzięki przyjaznemu panelowi administracyjnemu.

Open source CMS:

  • oparty na darmowej licencji;
  • oferuje otwarty kod źródłowy, ale wymaga wiedzy programistycznej przy wdrożeniu;
  • wiąże się zwykle z wynajęciem osoby lub firmy, która zajmie się obsługą strony;
  • zapewnia dostęp do licznych modułów;
  • oznacza wsparcie na stronach internetowych i forach dyskusyjnych dzięki licznej społeczności;
  • wymaga od nas ciągłych poprawek i aktualizacji.

Dedykowany CMS:

  • zwykle oferuje dwa rodzaje licencji: bezterminową i terminową; koszt jest uzależniony od naszych potrzeb – zależy od ilości funkcjonalności oraz dodatkowych prac, które zlecimy, jak np. wykonanie projektu graficznego;
  • zapewnia liczne możliwości funkcjonalne, rozwiązania modułowe i frameworki, które pozwalają na dostosowanie systemu do indywidualnych potrzeb;
  • umożliwia wsparcie techniczne przez okres gwarancji;
  • wraz z jej upływem proponuje płatne aktualizacje lub umowę na obsługę serwisową;
  • oznacza mniejszą liczbę błędów.

Fotografia tytułowa: Pixabay.com

Piotr Burakowski
Piotr Burakowski
Dziennikarz biznesowo-technologiczny, publikuje od 2006 r. Redaktor prowadzący The Story Journal. Interesuje się wpływem nowych technologii na rynek pracy i kondycję ludzką. Napisz do autora: piotr.burakowski@thestory.pl

Zainteresował Cię temat artykułu?

Dowiedz się więcej